Sprzedaż poszczególnych produktów spożywczych w skali roku ma zróżnicowaną dynamikę. Popyt na daną kategorię zależy często od sezonu, zapotrzebowania, a nawet aktualnej mody. W zakupowym kalendarzu są też konkretne daty, które napędzają zbyt na określony asortyment. Takim niepisanym prawidłom rynku podlega na przykład branża cukiernicza, która w związku z terminarzem świąt i okoliczności może rokrocznie liczyć na znaczący wzrost sprzedaży swoich wyrobów. Te daty to najlepsze dni handlu dla branży cukierniczej.
Produkty z asortymentu cukierniczego są częścią codziennych zakupów wielu konsumentów. Ciasta, ciasteczka, drożdżówki, croissanty i inne słodkie wypieki są przekąskami kupowanymi bez okazji, jako przekąska między posiłkami, drugie śniadanie do szkoły, poobiedni deser lub poczęstunek dla gości. W ciągu roku przypadają też szczególne okazje, kiedy zwyczajowo zjadamy konkretny rodzaj cukierniczych wyrobów. To właśnie te okresy lub pojedyncze dni generują zwiększone obroty w sklepach, cukierniach, piekarniach i kawiarniach. Kiedy przypadają?
Tłusty Czwartek
Tłusty Czwartek to dzień zapowiadający koniec karnawału i początek postu przed Wielkanocą. To moment, kiedy zwyczajowo możemy pozwolić sobie na objadanie się – dawniej tłustymi, a dzisiaj słodkimi smakołykami. Tego dnia w placówkach handlowych i na naszych stołach królują pączki. Tradycją polskich Tłustych Czwartków stały się długie kolejki klientów po najlepsze pączki w mieście, ale także akcje marketingowe prowadzone w wielu sieciach sklepów, np. promocje na słodkie wypieki. To moment w roku, kiedy oferty sklepów i cukierni oferują mocno zróżnicowany wybór pączków, a restauracje przygotowują menu oryginalnych kraftowych słodkości. W ostatnich latach klasyczny pączek w lukrze albo pudrze, wypełniony różą czy owocowymi powidłami, doczekał się wielu ciekawych odsłon. Wśród nich są najróżniejsze polewy, posypki, ozdoby, a także nadzienie z adwokatem, egzotycznymi owocami oraz te w hitowej dubajskiej odsłonie.
Na kilka dni przed Tłustym Czwartkiem w sklepach poza pączkami możemy spotkać również inne związane z tą okazją słodkości. Kruche faworki, pączusie, czyli pączki w wersji mini, eklerki czy gniazdka z parzonego ciasta to produkty poszukiwane przez konsumentów planujących uraczyć się słodkim menu na koniec karnawału.
Listopadowe słodkości
11 listopada to w Polsce podwójne święto. W tej dacie przypada Narodowe Święto Niepodległości, a także Dzień Św. Marcina związany z postacią św. Marcina z Tours, a także szczególnym słodkim wypiekiem. Poznański zwyczaj wyrabiania tradycyjnych lukrowanych ciastek wypełnionych masą z białego maku w ostatnich latach stał się częścią ogólnopolskiego celebrowania. I chociaż 11 listopada w sklepach obowiązuje zakaz handlu, to na okolicznościowych straganach i w kawiarniach bez trudu można zakupić słodki wypiek inspirowany klasycznym świętomarcińskim rogalem. Ponadto ten asortyment pojawia się w sklepach spożywczych już od początku listopada i dostępny jest często aż do grudnia. Duża popularność wypieków natchnionych regionalnym poznańskim wyrobem przełożyła się na wprowadzenie tych produktów do całorocznej oferty wielu punktów handlowych.
Przedświąteczny szał zakupów
Okresy świąteczne są szczególnym czasem w roku również z perspektywy handlu. Dla branży FMCG dni poprzedzające Boże Narodzenie i Wielkanoc są dużym logistycznym wyzwaniem. Sklepy przeżywają intensywne oblężenie klientów poszukujących produktów niezbędnych do przygotowania świątecznych potraw i słodkości. To przekłada się na wzrost obrotów sklepu, a także popyt na wybrane kategorie asortymentu. W dużej mierze determinują go kulinarne tradycje związane ze świątecznymi obyczajami. Bezpośrednio przed Bożym Narodzeniem i Wielkanocą znacząco wzrasta też wolumen sprzedaży wyrobów cukierniczych. W dzisiejszych, dynamicznych czasach nie zawsze mamy możliwość samodzielnego przygotowania słodkich wypieków na odświętny stół, dlatego duża część konsumentów decyduje się na zakup gotowych ciast i ciasteczek. Na kilka dni przed Wigilią do koszyków ze znacznie zwiększoną frekwencją trafiają pierniczki, sernik, makowiec, miodownik czy coraz bardziej popularne w Polsce włoskie babki Panettone, a tuż przed Wielkanocą klienci poszukują w sklepach tradycyjnych mazurków, piaskowych i drożdżowych bab, mini babeczek do koszyczka ze święconką, a także ciast deserowych z delikatnym kremem oraz owocami. Te potrzeby generują wielokrotnie większą sprzedaż wyrobów cukierniczych niż w pozostałych okresach roku.
Wiosenne okazje
Zwiększone zapotrzebowanie na słodkie smakołyki sklepy, cukiernie, kawiarnie i inne oferujące je punkty odnotowują także w maju. To miesiąc, w którym przypada Dzień Matki – święto, którego elementem często staje się słodki akcent. Ciasta deserowe, torty, muffinki, makaroniki, kraftowe drożdżówki są tego dnia kupowane zarówno jako prezent dla mam, ale także jako element poczęstunku, który panie przygotowują z myślą o odwiedzających je 26 maja dzieciach.
Majowe obroty napędza także sezon komunijny. Elementem przyjęć organizowanych z tej okazji są słodkie stoły albo desery podawana po wspólnym obiedzie. Zwyczajem stało się także dzielenie tortu między gości. Nie zawsze słodkie elementy menu są wykonywane w lokalu, w którym odbywa się przyjęcie. Często są to wyroby przygotowywane na zamówienie przez cukiernie. Na domowych przyjęciach komunijnych, obok samodzielnie upieczonych ciast również pojawiają się słodkości zakupione w sklepach lub cukierniach, które dzięki majowym okolicznościom mogą obserwować zwiększony obrót tego rodzaju asortymentem.
Słodkie celebrowanie uczuć
Jakie inne okazje mogą wpływać na generowanie wyższych zysków ze sprzedaży cukierniczych wyrobów? Znaczenie mają tutaj np. Walentynki, czyli święto zakochanych. 14 lutego kawiarnie, restauracje i cukierenki cieszą się dużym zainteresowaniem par chcących tego dnia celebrować swoje uczucia. Wielu konsumentów poszukuje z tej okazji także słodkiego upominku, którym nie są już tylko praliny w kształcie serca, ale też smakowite ciasteczka i ciasta.
Nie bez znaczenia jest też wpływ sezonu weselnego na branżę cukierniczą. Śluby odbywające się od wiosny aż do jesieni, a także towarzyszące im przyjęcia, są okazją, na której nie może zabraknąć słodkiego poczęstunku. Na stołach zwyczajowo pojawiają się różnorodne, elegancko podawane słodkości, a gwiazdą menu jest tort dzielony przez Młodą Parę. Na zakończenie wspólnego celebrowania goście dostają też pudełka ze słodkim podziękowaniem, które zabierają do domów. Zapotrzebowanie na cukiernicze wyroby jest więc tutaj dość znaczące. Podobnie jak w przypadku innych przyjęć, są to najczęściej produkty przygotowywanie według indywidualnego zamówienia w sprawdzonych cukierniach, często współpracujących z lokalem, w którym odbywa się wesele.
Tekst Magda Pawluk
Zdjęcia ©Shutterstock.com








