Matcha, czyli sproszkowana zielona herbata, podbiła świat napojów. Orientalny rytuał jej sporządzania i niespiesznego popijania, który liczy sobie już prawie tysiąc lat, pokochali smakosze na całym świcie. Serca młodego pokolenia podbiła też matcha latte, czyli wariant rozrabiany z mlekiem, a także jej mrożona wersja na lato. Niezależnie od sposobu przyrządzania, matcha stała się najmodniejszym napojem roku, a także składnikiem wielu produktów spożywczych.
Popularność matchy to trend na skalę światową. Podpatrzony w Japonii, a pierwotnie praktykowany w starożytnych Chinach rytuał parzenia tej zielonej herbaty, cieszy się dziś zainteresowaniem konsumentów na wszystkich kontynentach. Codzienna porcja matchy dla wielu osób stała się stałym porannym zwyczajem, a nawet alternatywą dla wypijanej do śniadania kawy, herbaty lub soku. Moda na matchę doskonale wyraża też otwartość młodego pokolenia na inne kultury oraz związane z nimi nowe doświadczenia kulinarne. Nie bez znaczenia pozostaje tutaj popularność azjatyckiej pop-kultury, która w ostatnich latach silnie zainteresowała ludzi na całym świecie. Wpływ na ten fenomen ma także rosnąca świadomość społeczeństw w zakresie zrównoważonego stylu życia i wpisującej się w niego żywności. Wśród niej swoje miejsce znalazła też matcha.
Herbaciany ceremoniał
Picie matchy to element filozofii spokoju i harmonii związanej z dalekowschodnią szkołą Zen. Jej mistrzowie skodyfikowali herbacianą ceremonię, której zasady od stuleci pozostają niezmienne. Przygotowanie perfekcyjnego napoju, podobnie jak przed wiekami, wymaga np. precyzyjnego odmierzenia proporcji składników, utrzymania właściwej temperatury wody, a także zastosowania odpowiednich przyborów, niezbędnych do przyrządzenia tego napoju zgodnie z tradycyjną sztuką. Jej tajniki można poznawać samodzielnie, albo korzystać z popularnych warsztatów przyrządzania matchy, które organizują np. kawiarnie i herbaciarnie. Bo w tym przypadku każdy szczegół ma znaczenie.
Do przygotowania matchy potrzebne są: czarka z wylewką, sitko, bambusowa miotełka do rozprowadzania proszku w cieczy, łopatka do odmierzania porcji. Czasem w gotowych zestawach można też spotkać stojaki na akcesoria do mieszania. We współczesnych, zachodnich wersjach tradycyjne wersje zastępowane są rozmaitymi mieszadełkami i elektrycznymi spieniaczami mleka.
Zgodnie z dawną praktyką, w tym rytuale preferowane są jednak przyrządy wykonane z naturalnych materiałów, a za najodpowiedniejsze do takiego zastosowania rodzaje matchy są tzw. odmiany ceremonialne. Do tego grona zaliczają się bardzo wysokiej jakości sproszkowane zielone herbaty, pozyskiwane z upraw o wysokiej renomie, z młodych, delikatnych, długo zacienianych liści poddanych obróbce, która zachowuje walory roślinnej masy.
Inna wersja zielonego napoju to matcha codzienna. Nadal delikatna, ale z nieco większą dozą goryczki niż wersja najdroższa, jest ekonomicznym wyborem dla osób pijących matchę każdego dnia lub miłośników przyrządzanej na jej bazie latte.
Trzecią pod względem jakości kategorią sproszkowanej zielonej herbaty jest matcha kulinarna, używana np. w produktach z dodatkiem proszku z zielonej herbaty, takich jak koktajle, smoothies, ciasta i desery.
Kwintesencja sproszkowanej herbaty
Matcha różni się od klasycznej zielonej herbaty liściastej nie tylko sproszkowaną formą. Jej smak oraz aromat są bardzo świeże i intensywne, często z wyczuwalnymi nutami trawy lub młodej roślinności. W zależności od odmiany może mieć lekko słodki lub goryczkowy posmak. Słodkawe nuty są najsilniej wyczuwalne w odmianach ceremonialnych, podczas gdy wersje codzienne mają w sobie zwykle więcej gorzkich tonów.
Znaczenie dla konsumenta ma także konsystencja, która w przypadku matchy ma przyjemną, aksamitną formułę. Piękny jasnozielony kolor napoju dodaje mu ciekawych walorów wizualnych. Dzięki temu może być składnikiem nie tylko codziennych napojów, ale też efektownych barwnych koktajli.
Matcha znana jest ponadto z zawartości antyoksydantów w tym L-teaniny, a także polifenoli. Ze względu na obecność kofeiny uznawana za napój wspierający koncentrację. Dlatego wielu konsumentów sięga po matchę w zastępstwie kawy.
Zielony trend na sklepowych półkach
Branża spożywcza oszalała na punkcie matchy. Początkowo napoje na bazie sproszkowanej zielonej herbaty podbiły menu kawiarni, restauracji i herbaciarni. W szybkim tempie stała się towarem poszukiwanym na sklepowych półkach. Branża błyskawicznie zareagowała na tę potrzebę, wprowadzając na rynek całą masę produktów z matchą. Początkowo na dziale herbat zaczęły pojawiać się mieszanki do przygotowania napoju w domu, a w strefie napojów coraz częściej można było znaleźć napoje inspirowane tradycyjną japońską herbatą. Dziś do wyboru jest już bardzo szeroki asortyment artykułów z matchą w wielu kategoriach, od wyrobów piekarniczych, po przekąski czy słodycze. Dodatek proszku z zielonej herbaty zawierają np.: miody, czekolady, napoje owsiane, batony i wafle, ciasteczka, cukierki i pralinki, lody, a także liofilizowane owoce i migdały w czekoladzie z matchą.
Często pojawiające się w sklepach niewielkie formaty produktów ze sproszkowaną zieloną herbatą pozwalają konsumentom wygodnie testować spożywcze nowinki. A o tym, że fenomen matchy rośnie w siłę, najlepiej świadczy fakt, że wiele popularnych marek z branży FMCG w ostatnim czasie zdecydowało się urozmaicić swoje portfolio nowym wariantem smaku. Matcha cieszy się też coraz większym zainteresowaniem w kontekście segmentu drogeryjnego, gdzie znajduje zastosowanie jako składnik formuł produktów kosmetycznych i pielęgnacyjnych.
Czy zabraknie nam matchy?
Boom na matchę wywołał tak duży popyt, że pojawiło się pytanie, czy ilość aktualnych upraw herbaty używanej do jej produkcji wystarczy, by zaspokoić bieżące potrzeby rynku. Producenci starają się nadążyć za tymi wymaganiami, ale okazuje się, że zapasy matchy stale się zmniejszają i może dojść do sytuacji, że rynek będzie zmagał się z jej niedoborem. Wśród głównych utrudnień wymieniane są: pracochłonny, wieloletni proces uprawy herbaty odpowiadającej normom produkcji wysokiej jakości matchy, ale także kryzys klimatyczny wraz z ekstremalnymi zjawiskami atmosferycznymi oraz problemy demograficzne na obszarach produkcji, przede wszystkim starzejąca się populacja rolników. Efektem takiego scenariusza może być wzrost cen matchy, trudniejsza jej dostępność, a co za tym idzie zmiana kategoryzacji produktu – z towaru powszechnego na luksusowy.
Tekst Magda Pawluk
Zdjęcia ©Shutterstock.com








